Podejrzewam, że nigdy nie słyszeliście o firmie Cheero, ja również, choć zajmuje się ona produkcją akcesoriów dla urządzeń mobilnych i sprzętu audio. Dzięki uprzejmości Mobilo.pl miałem przyjemność sprawdzić, jak działa jeden z ich Powerbanków, który jest kompatybilny z niemal każdym urządzeniem mobilnym, routerem WiFi, a także laptopem.


Zanim przejdziemy do recenzji, rzućcie okiem na dane techniczne produktu:



  • Pojemność: 10400mAh, bateria Li-ion
  • Wejście: 5V / 1A Micro USB
  • Wyjście: USB1: 5V/1A, USB2: 5V/2.1A
  • Wymagany czas do naładowania akumulatora: Około 11 – 13 godzin (z użyciem 1A USB AC adaptera)
  • Wymiary: 115mm x 73mm x 22mm
  • Waga: 258g
  • Wskaźnik naładowania – 3 kolory: żółty: 100-67%, pomarańczowy: 66-34%, czerwony: 33-1%



Pierwsze, co rzuca się w oczy to wyszukane wzornictwo, większość tego typu akcesoriów wygląda mniej, więcej tak samo. To nie kolejny kawałek plastiku, a można by rzec, że żywy obiekt, dzięki wzorowi, przypominającemu twarz. Cheero naładujemy przy pomocy kabla USB, po czym może naładować maksymalnie dwa urządzenia naraz.




Interesujący jest drugi port USB (2.1A), który pozwala na szybsze naładowanie iPada lub innego urządzenia mobilnego. Dla osób nieznających się na danych, mAh to wyznacznik pojemności baterii, smartfony mają zazwyczaj od 1800 do 2500mAh, choć znajdzie się sprzęt, który ma baterię o wyższej pojemności. Jeżeli weźmiemy pod uwagę sprzęt z baterią o pojemności 2000mAh, produktem Cheero naładujemy go aż 5 razy, co okaże się przydatne,będąc w ruchu, nie mając dostępu do ładowarki i gniazdka.




Działanie powerbanku postanowiłem sprawdzić tylko i wyłącznie z prywatnym smartfonem (Motorola Moto G), ponieważ powerbank nie zdołałby w całości naładować baterii iPada 3gen (ok. 11400mAh pojemności baterii).




Do testów użyłem Battery Monitor Widget, aby sprawdzić szybkość ładowania baterii, od 53% do maksimum w Motoroli Moto G. Ładowanie zajęło 1h 25min, a naładowanie baterii od 20% do 50, zaledwie 40 minut. Na początku ładowanie odbywa się wolno, a wraz z upływającym czasem jest coraz szybciej. Diagram pokazujący pojemność wskazuje również, że w ciągu godziny pwoinno przybyć 53%, jeżeli ładujemy baterię od zera. Jest to dowód na imponującą wydajność produktu, niestety nie mogłem porównać go z innym, ponieważ otrzymałem tylko jedną sztukę do testów.


Podsumowanie


Poręczna bateria, przypominająca bohatera mangi Yotsuba to interesująca propozycja, możemy zabrać ją wszędzie ze sobą, do szkoły, pracy lub nawet na dwór, będąc w podróży. Nie tylko naładujemy nią tablet i smartfon, ale parę innych urządzeń takich, jak router lub laptop. Model, który otrzymałem jest dostępny w wielu wariantach kolorystycznych i według mnie jest wart swojej ceny.


Za:



  • wyróżniające się wzornictwo
  • wydajność ładowania spełni oczekiwania większości użytkowników
  • poręczna i lekka konstrukcja
  • dodatkowy pokrowiec
  • ładuje dwa urządzenia mobilne na raz
  • wiele wariantów kolorystycznych





Przeciw:



  • brak mrygania diód podczas ładowania Moto G, więc nie do końca wiadomo, czy smartfon rzeczywiście się ładuje
  • długi czas ładowania powerbanku


PS. Na hasło krzysiek w sklepie Mobilo.pl jest zniżka 10% na produkty Nomad, Cheero i Power Practical.



Podziękowania dla Mobilo.pl za udostępnienie produktu do testów